Rok 2026 zapisze się w kalendarzach menedżerów logistyki jako kolejny dowód na to, jak dynamicznie zmienia się otoczenie prawne w Polsce. Historia niedoszłego objęcia betonu towarowego systemem monitorowania SENT pokazuje, że skuteczne zarządzanie ryzykiem w firmie wymaga trzymania ręki na pulsie zmian znacznie wcześniej, niż w momencie publikacji gotowej ustawy w Dzienniku Ustaw.
Jednym z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych tematów ostatnich miesięcy była planowana nowelizacja przepisów rozszerzająca obowiązki rejestru SENT na przewóz betonu towarowego oraz innych gotowych mieszanek na bazie spoiw mineralnych. Choć przepisy przeszły niemal pełną ścieżkę legislacyjną, ostatecznie nie weszły w życie. Co dokładnie się wydarzyło i jaką lekcję powinien wyciągnąć z tego każdy przedsiębiorca?
Od wielkich planów do niespodziewanego weta
Projekt Ministerstwa zakładał głębokie uszczelnienie systemu podatkowego w branży budowlanej poprzez objęcie monitoringiem SENT dostaw betonu realizowanych zarówno na rzecz podmiotów gospodarczych (B2B), jak i osób prywatnych (inwestorów indywidualnych). Nowelizacja nakładała na producentów i przewoźników całkowicie nowe obowiązki – od zgłaszania planowanego transportu, przez stałe monitorowanie GPS (SENT-GEO), aż po obowiązek potwierdzania odbioru towaru na budowie.
W maju 2026 r. projekt został oficjalnie przyjęty przez Radę Ministrów i błyskawicznie uchwalony przez Sejm. Ustawa przewidywała przy okazji szereg innych istotnych modyfikacji w systemie SENT, dotyczących m.in.przemieszczeń międzymagazynowych oraz uchylenia dotychczasowych przesłanek odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej
Branża budowlana i logistyczna rozpoczęła intensywne (i niezwykle kosztowne) przygotowania do nowych realiów. Jednak w czerwcu 2026 r. nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji: Prezydent RP zawetował ustawę i skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. W rezultacie całe rozszerzenie systemu SENT na beton towarowy zostało wstrzymane, a przedsiębiorcy uniknęli nowych obowiązków w zakładanym terminie.
Czego uczy nas przypadek „SENT na beton”?
Dla wielu firm, które zdążyły już zainwestować w przygotowanie oprogramowania, zakup GPS czy zewnętrzne szkolenia pracowników pod kątem betonu, weto prezydenckie okazało się źródłem zbędnych kosztów wdrożeniowych. Sytuacja ta udowadnia, że zarządzanie zgodnością (compliance) w przedsiębiorstwie nie może opierać się wyłącznie na ślepym wdrażaniu każdego pomysłu, który pojawia się w przestrzeni publicznej.
Skuteczne zarządzanie ryzykiem wymaga:
- Bieżącego monitorowania projektów ustaw na każdym etapie prac parlamentarnych ,
- Rzetelnej oceny szans na wejście przepisów w życie w proponowanym kształcie,
- Projektowania elastycznych procedur wewnętrznych, które można wdrożyć sprawnie i bezkosztowo w ostatniej chwili, zamiast ponoszenia wydatków „w ciemno”.
W THETA Consulting doskonale rozumiemy tę dynamikę. Nasze kredo brzmi: „Nie tylko znamy przepisy – monitorujemy cały cykl zmian regulacyjnych i pomagamy klientom podejmować właściwe decyzje biznesowe we właściwym czasie.” Wspieramy naszych partnerów w ten sposób, aby ich działy logistyczne i prawne reagowały na zmiany optymalnie – bez opóźnień, ale i bez generowania niepotrzebnych kosztów na projekty, które ostatecznie trafiają do kosza.
Kompleksowa ochrona Twojego biznesu przed SENT Nie sprzedajemy gotowych, nieelastycznych szablonów. Projektujemy i wdrażamy rozwiązania szyte na miarę, dopasowane bezpośrednio do specyfiki Twojej branży, skali operacji i rzeczywistego łańcucha dostaw. Łącząc nasze unikalne kompetencje w obszarach ADR, REACH, CLP oraz SENT, zapewniamy Twojej firmie pełne bezpieczeństwo prawne w obrocie towarowym.
Chcesz mieć pewność, że robicie to poprawnie? THETA Consulting prowadzi doradztwo SENT: weryfikację obowiązku zgłoszenia, audyt dotychczasowych zgłoszeń i procedur oraz szkolenia z obowiązków i przebiegu kontroli.